Projektowanie stron - system CMS
2009-03-17 08:35:29
„Projektowanie stron cms", kartka z takim napisem i adresem mailowym wisiała na drzwiach do jego kamienicy. Komu to się to tutaj przyda, pomyślał. Był informatykiem, więc wiedział, że projektowanie stron cms to kosztowna zabawa i nikt z mieszkańców nie będzie czegoś takiego potrzebował. A jednak ktoś powiesił tę kartkę, pytanie dlaczego samo nasuwało się mu w głowie. Projektowanie stron, system cms to pojęcia specjalistyczne, znane tylko doświadczonym użytkownikom Internetu. Otwierając drzwi do swojego mieszkania, cały czas myślał o tym, kto w okolicy może oferować projektowanie stron cms, to przecież była jego działka. Projektowanie stron z edycją cms to było jedno z jego źródeł dochodu, nie mógł pozwolić sobie na konkurencję. Musiał wiedzieć kto to. W wyszukiwarce wpisał „projektowanie stron system cms" mając nadzieję, że znajdzie jakąś stronę www, ale nic z tego. Zaraz, pomyślał, przecież mam jego maila, zaraz się z nim skontaktuję. Zapytał się o ofertę i cennik oraz o możliwość bezpośredniego kontaktu, a jako temat wiadomości podał „projektowanie stron z edycją cms", mając cichą nadzieję, że nieznajomy pomyśli, że to kolejne zlecenie. Po kilku minutach dostał odpowiedź. Tego się nie spodziewał, nieznajomy wysłał mu wirusy, kilkanaście. Jego skaner antywirusowy wariował, a komputer odmówił posłuszeństwa. Zdał sobie sprawę, że nieznajomy był świetnie przygotowany i znał go. Projektowanie stron z edycją cms było przecież dochodowym biznesem, a jak w każdym biznesie konkurencję się eliminuje. Zdał sobie sprawę, że przegrał pierwszą bitwę, ale wojna trwa dalej. Z rozmyślań wyciągnął go dźwięk przychodzącej wiadomości w telefonie. Ktoś z jego znajomych chciał wyświetlić jego firmową stronę, ale nie dało się jej znaleźć mimo wpisywania takich słów kluczowych jak „projektowanie stron system cms". Trzeba samemu zaatakować, pomyślał, patrząc na bezużyteczny w tym momencie komputer. Jeśli tak dalej pójdzie, to zostanie puszczony z torbami i nici z łatwej pracy i niezłej kasy. Sięgnął po laptopa, następne bitwy zamierzał wygrać.
Pozostaw swój komentarz